» Kuester odszedł dzięki Brownowi Joe Dumars zatrudnił Johna Kuestera na stanowisku głównego coacha Detroit Pistons. Jednak duży swój udział miał w tym trener Cavs - Mike Brown. Po 19 latach spędzonych na ławce trenerskiej w NBA (głównie jako asystent,), Kuester po raz pierwszy został tym pierwszym. Sam zainteresowany chce przywrócić Tłokom dawną chwałę. Jednym z jego głównych zadań będzie pokonanie Browna. To prawdziwa szansa dla Kuestera, który przez wiele lat pozostawał w cieniu. W lidze panuje przekonanie, że Brown ufał swym asystentom, jak nikt inny w lidze. Dawał im wiele możliwości.
Podczas ubiegłych play-offów, na ekranach telewizorów, nieraz było widać jak Kuester rozrysowuje zadania ofensywne dla LeBrona Jamesa i spółki. W tym czasie Brown stał z boku i tylko się przyglądał. Kuester dominował w sprawie ataku. Żaden inny asystent w lidze nie miał takiej swobody jak on.
"Powiem wam, to mnie nie zraniło." - powiedział w zeszłym tygodniu. "Wiele osób mnie pytało o zeszły sezon. Mike dawał mi sporo swobody. Pomogło mi w znalezieniu tej pracy, jestem pewien. Ale taki jest już jego styl. Być może dlatego nie ma on tyle zaufania do siebie."
Kuester pracował jako asystent w Bostonie, Philadelphii, New Jersey, Detroit, Orlando i w Cleveland. Pierwszym coachem był na uczelniach George Washington University i Boston University. Jednym z jego asystentów był Brian Hill (były trener Magic i asystent w New Jersey).
"To przygoda być tutaj." - mówił po przyjściu do Pistons. "Nic bym nie zmienił. To największa możliwość jaką dostałem. Jestem wdzięczny Mike’owi za to co dla mnie zrobił. Jestem podekscytowany." Kuester był pomocnikiem Larry’ego Browna w Detroit w mistrzowskim sezonie 2004. Nigdy nie miał takiej roli jak w C-Town. Joe Dumarsowi podobała się jego praca w Pistons, i w Cavs.
"Cały czas go obserwowaliśmy. To tylko potwierdziło nasze przypuszczenia. Nie można przecież w pojedynkę prowadzić zespołu, szczególnie w play-off." - stwierdził Dumars
W Detroit trochę się pozmieniało od jego odejścia w 2005 roku. Nie ma już dominujących w szatni - Chauncey’a Billupsa oraz Rasheeda Wallace’a. Pojawili się za to Ben Gordon i Charlie Villanueva, którzy dołączyli min. do Richarda Hamiltona i Tayshauna Prince’a. Po wygraniu tylko 39 meczów w sezonie (najmniej od 2001 roku), 'Tłoki' chcą wrócić na dawne tory. Mają w tym pomóc nowi zawodnicy i nowy trener. Co prawda Kuester nie był ich głównym celem, ale na pewno jest wart zatrudnienia.
"Codziennie zadaję sobie pytanie, czy to się stało naprawdę. Jestem szczęśliwy." - kończy Kuester.
ale... o co wam chodzi, raz ze teraz bedzie całkiem inny skład inna taktyka i inny koles ktory ja bedzie ustawiał a dwa ze z nami graja tylko 4 mecze, to tak samo my mozemy powiedziec ze znamy kuestera i wiemy jak ustawi det ;]
tytuł taki iście a'la "Fakt" (mozna pomyslec ze brown go pogonil), ale potem sie wyjasnia o co chodzi
Serwis Cavs.e-nba.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy! Zastrzega sobie jednak prawo do ich edycji, kasowania, a także banowania ich autorów.